Andrzejówka
(Andreasbaude)
Schronisko na Przełęczy Trzech Dolin, położone w centralnym punkcie Gór Suchych (pasmo w Górach Kamiennych), będącym jednocześnie największym węzłem szlaków turystycznych i ośrodkiem sportów narciarskich w Górach Kamiennych. Schronisko zbudowano u podnóża Waligóry na wysokości 810 m npm.
Tu, w okolicy Andrzejówki znajdują się źródła trzech potoków: Rybnej, Sokołowca i Złotej Wody. Tędy przebiega granica zlewni Nysy Kłodzkiej (Sokołowiec wpada do Ścinawki) i Bystrzycy (jej dopływami są Rybna i Złota Woda). Przez tę przełęcz już w średniowieczu prowadził trakt handlowy zwany „Wysoką Drogą”. Z Mieroszowa prowadził on w górę Ścinawki i w górę Sokołowca (pod zamkiem Radosno) na Przełęcz Trzech Dolin, a stąd w dół doliny Rybnej (pod zamkiem Rogowiec) do Głuszycy i dalej, do Świdnicy.
W początku XX wieku nieco poniżej przełęczy, w Rybnicy Leśnej, uruchomiono kamieniołom melafiru.
Ale prawdziwa popularność tego miejsca, odległego od Wałbrzycha zaledwie o 10 km, zaczęła się dopiero w 1933 roku. Wtedy Towarzystwo Turystyczne z Wałbrzycha (Waldenburger Gebirgsverein, w skrócie WGV, założone w 1895 r.) zbudowało tu swoje schronisko. Otwarcie schroniska miało miejsce 21.10.1933 roku. Prezesem towarzystwa WGV był w tym czasie wałbrzyski aptekarz Andreas Bock. To właśnie od jego imienia schronisko nazwano „Andreasbaude”. O dawnej świetności schroniska świadczy fakt, że w 1936 roku przez 2 tygodnie przebywała tam holenderska królowa Wihelmina z córką, księżniczką Julianą. Schronisko było wtedy zamknięte dla gości z zewnątrz. W 1944 roku budynek zarekwirowano dla Hitlerjugend (Organizacji Młodzieży Hitlerowskiej). Po nich, już na bardzo krótko, schronisko przejął Wehrmacht. Po wojnie schronisko oficjalnie otrzymało imię Mirosława Krajewskiego, ale ponieważ w Wałbrzychu nie był on postacią znaną, więc zarówno dla turystów, jak i dla okolicznych mieszkańców schronisko pozostało „Andrzejówką”



